Dlaczego ta strona w ogóle istnieje?


Hm.. Zapewne wiele osób chciałoby w Internecie wprowadzić cenzurę żeby tacy ludzie jak ja nie mogli dawać upustu swoim wynaturzeniom. Oczywiście żartuje, bo mój pogląd na świta nie jest aż tak oryginalny czy bulwersujący! Jestem skromnym, malutkim człowieczkiem z prowincji, który zawsze marzył, żeby mieć swoje miejsce w świecie. I żeby w miejscu tym mógł mówić, co chce, kiedy chce i mieć w głębokim poważaniu to czy ktoś go słucha i czy kogoś to interesuje. Jeżeli kogokolwiek interesuje, co ja sadzę o świecie to zajrzy po prostu na tę stronę jeszcze raz i jeszcze raz, nie muszę krzyczeć czy marudzić: "Posłuchaj mnie!". Internet jest na to wspaniałym miejscem!!!

Moim celem jest tez walka z wszechogarniająca nas w dzisiejszych czasach głupotą, krytykowanie tego zjawiska.

Jak byłem młody;-) pisałem dzienniki, marzyłem, żeby je kiedyś opublikować, tak dla własnej przyjemności... Wtedy jeszcze nie wiedziałem, co oznacza skrót WWW, teraz ku mojemu szczęściu już wiem i nie muszę wydawać kilku tysięcy na drukarza... Wystarcza mi klawiatura i monitor! A marzenia naprawdę się spełniają!

Często, kiedy z kimś rozmawiam i w czasie polemiki przedstawiam swoje, czasem zbyt czarno-białe argumenty i poglądy na świat, ta druga osoba mówi mi, że jestem idealistą. To prawda? Idealista to człowiek kierujący się w postępowaniu ideałami, wzniosłymi zasadami, stawiający przed sobą szlachetne cele, zdolny do poświęceń dla dobra ogólnego, wyobrażający sobie świat lepszym, niż jest w rzeczywistości; marzyciel. Po pierwsze nie jestem czasami zbyt zdolny dla poświęceń dla dobra ogólnego, jestem czasami zbyt uparty i stanowczy. Po drugie, rzeczywiście stawiam sobie zawsze pewien cel, ustawiam sobie poprzeczkę i staram się, żeby była ona nieco wyżej. Oczywiście wydajność skoków przez tę poprzeczkę jest często niska, a czasami nawet bardzo. Ale wychodzę po prostu z założenia, że lepiej próbować skoczyć wyżej i nie doskoczyć niż z góry założyć, że się nie skoczy i nie próbować. Wyjątkiem są lekcje wf, tu moja ambicja i idealistyczne podejście do życia się kończy.;-)

Liczę się z tym, że ktoś mi może w końcu napisać: „Panie Nowicki, pan chce walczyć z głupotą, ale pan ją sam tworzy.” No cóż, ale przynajmniej próbuję.

09.01.2004 r.

Strona główna
O mnie: Dziennik, CV, Życiorys, Artykuły, Wywiad, Rodzina, Pamiętnik, Drzeworytnia, Fundacja, Skomentuj!, Komentarze, Archiwum komentarzy.