Kim są nosiciele HIV?
Od czasu do czasu wypada wybrać się do
swojej przychodni gdzie teoretycznie powinieneś być leczony. Kiedy czeka się kilkanaście
minut w (szczęśliwym przypadku) na wizytę pana doktora można zawsze zwiększyć poziom
swojej świadomości wpatrując się w jakżesz pożyteczne gazetki „uświadamiające”
na ścianach poczekalni.
Ja wyłapałem jedno zdanie, które mnie troszkę rozdrażniło: „Jak pomóc nosicielom
HIV? Nosiciele są to ludzie głęboko nieszczęśliwi. Należy otaczać ich głębokim
współczuciem”
Kto czytał Ferydydurke ten wie, że nie da się żyć bez stereotypów, wychodząc z jednych
wchodzimy w drugi. Ja Gombrowicza jeszcze nie miałem okazji zgłębić, ale przytaczam,
bo słuchałem jak błyszczała na lekcjach języka polskiego moja koleżanka. Otóż, wracając
do tematu, chodzi chyba o to, żeby efekt tych stereotypów nie był krzywdzący dla
kogokolwiek. Nie sądzę żeby mentalność osobników, którzy sądzą, że ludzi zainfekowani
jakimś tam bakcylem są głęboko nieszczęśliwi... pomogła w jakikolwiek sposób uprzyjemnić
życie nosicielom.
Mówienie, że nosiciele wirusa są nieszczęśliwi i należy ich otaczać żalem i rozpaczą
jest tak wielkim idiotyzmem jak ten, który mówi, że dzieci bez rączki albo z zespołem
Downa będę nieszczęśliwe, a tak w ogóle to najlepiej wtedy je wyaspirować jak są
jeszcze w brzuszku matki.
Otóż ja sądzę, że nosiciele HIV albo też dzieci z zespołem Downa są szczęśliwsi
nie raz ode mnie samego, od Ciebie. Dlaczego? Dlatego, że poczucie szczęścia w życiu
nie zależy od tego ile tego dostaniemy na kilogramy, ale od tego jak potrafimy je
konsumować, jak przegryzać, jak się nim delektować. Jeżeli morze byłoby przestrzenią
naszego życia a my w tym morzu próbowalibyśmy łowić ryby, które były by naszym szczęściem
to być może nosiciel HIV żyje w morzu, w którym ryb jest mniej, ale za to ma większą
sieć i jest lepszym rybakiem, a jego ryby mu lepiej smakują.
05.03.2004 r.
Strona główna
O mnie: Dziennik,
CV,
Życiorys,
Artykuły, Wywiad,
Rodzina,
Pamiętnik,
Drzeworytnia,
Fundacja,
Skomentuj!,
Komentarze,
Archiwum komentarzy.