Pedofilia

Otwieram encyklopedie i szukam hasła pedofilia, znajduje informacje, że to seksualna dewiacja, zboczenie, które polega na seksualnym wykorzystywaniu dzieci.
Otwieram dzisiaj gazetę i widzę maga tytuły bijące moje gałki oczne: „Ksiądz pedofilem”, „Dyrygent wykorzystywał swoich podopiecznych”, „Michael J. kocha małe dzieci...”... Przewracam te papierowe kartki i czytam o tragediach małych dzieci wykorzystywanych przez dorosłych, tylko gdzie niegdzie, znajdę reklamę akcji „Zły dotyk”.
Całkowicie zrozumiała jest gwałtowna reakcja każdej społeczności na sprawy pedofilii, w końcu dziecko każdego nas może trafić w ręce nadmiernie kochającego nauczyciela wychowania fizycznego...
Jednak zbyt często zapominamy, że pedofilia jest pewna odmiennością, z którą pedofil nie jest w stanie sobie poradzić. Pedofilia różni się od innych odmienności seksualnych przede wszystkim tym, że pedofil wykorzystując seksualnie nastolatka czy dziecko, krzywdzi je. Zniekształca jego dojrzewający umysł, zgniata osobowość jak silna dłoń zgniata modelinę. Ten zmodyfikowany umysł już nie jest w stanie się później wyprostować.
Pedofilie można chyba uznać za chorobę, jest to na pewno pewne zaburzenie psychiczne, a ponieważ tak jest nie powinniśmy pedofilów zamykać w gettach, kastrować albo podawać przymusowym pobycie w szpitalu psychiatrycznym. Na pewno powinniśmy o tym problemie rozmawiać w sposób jak najbardziej chłodny i racjonalny. Pedofilia zawsze była i jest i zapewne zawsze będzie. Miarą dojrzałości każdego społeczeństwa powinno być rozwiązywanie problemów takich jak ten, pamiętając jednocześnie o podstawowych prawach i potrzebach każdego człowieka, zwłaszcza chorego!
Kłopot w tym, że otwiera się pismo, gazetę, encyklopedie i widzi się tylko artykuły jak to źli są pedofile, ale co dalej? Czy umiemy tylko krytykować? Dlaczego nie myślimy nad tym jak takim ludziom pomóc powstrzymać się od pewnych zachowań?

23.01.2004 r.

Strona główna
O mnie: Dziennik, CV, Życiorys, Artykuły, Wywiad, Rodzina, Pamiętnik, Drzeworytnia, Fundacja, Skomentuj!, Komentarze, Archiwum komentarzy.